Łapię życie garściami

Jak fajnie być extreme!

No i stało się. Zaliczyłam kolejne starcie na mapie swoich sportowych osiągnięć. Zgodnie z wcześniejszą zapowiedzią wzięłam udział w XIV edycji rybnickiego Kamień Extreme, a więc biegu na trasie 5,5 km z 29 przeszkodami do pokonania 🏃‍♀🏃‍♂. Trzeba było zmierzyć się m.in. z przedzieraniem się przez leśne jeziorka i błoto, skokiem w poduszkę, czołganiem się pod przeszkodami, skokiem Tarzana na linie, skakanką, podnoszeniem ciężarów, podciąganiem czy pchaniem opon. Lokalne media okrzyknęły to wydarzenie „imprezą dla twardzieli i twardzielek” i przychylam się do tej opinii. Przez 48 minut i 17 sekund byłam twardą fighterką 💪. Ale po kolei.

Chęć udziału w biegu zrodziła się kilka miesięcy temu i przybrała na sile wraz z rozpoczęciem zapisów. Z jednej strony był to wspólny pomysł zrodzony w dwóch szalonych głowach – mojej i kumpeli Hani🙈. Z drugiej strony była to decyzja podjęta na przekór mojej sportowej niedyspozycyjności, zrodzonej po zabiegu ortopedycznym. Kumpelskie wariactwo oraz bunt przeciw sportowym zakazom mojego chirurga popchnęły mnie na START w Kamień Extreme. Byłam jedną z 300 osób, którego tego dnia postanowiły rozruszać kości, poczuć sportowego ducha i nieco adrenaliny, zmierzyć się ze swoimi słabościami ale przede wszystkim dobrze się bawić 😁👌. I tak właśnie było! Przyznaję się bez bicia, fizycznie nie było lekko, zważywszy, że dokuczały mi bolesne zakwasy i męczący katar. Nie byłam też odpowiednio przygotowana, bo forma zawsze może być lepsza. Ale dałam radę, pokonałam każdą przeszkodę i cały czas biegłam. Ok, przyznaję, nie osiągnęłam rewelacyjnego czasu i mogłam narzucić szybsze tempo (no cóż, sportowe ambicje nie są mi obce) ale jak na pierwsze runmageddonowe stracie nie było źle. Kolejny medal trafia do mojej sportowej kolekcji🏅. Następnym razem będzie lepiej, baaa, przeczuwam starcie torpedy 😉. Za rok zamierzam po raz kolejny wziąć udział. Szykuje się całkiem fajny babski skład. Oj będzie się działo, już nie mogę się doczekać. A tymczasem czas szlifować formę. Wraz z nadejściem jesieni i chłodu czuję jeszcze większego powera do ćwiczeń. Zatem Go

Przed biegiem głównym odbył się również Kamień Extreme Kids, w którym udział wziął mój młodszy syn oraz córka znajomych 👱‍♂👱‍♀. Ponieważ mieliśmy trochę czasu, trzeba było zaktywizować dzieciaki. Była to dla nich całkiem fajna zabawa, zakończona medalami i giftami. Prezenty muszą być, dzieci je uwielbiają 🏅🎁. I choć podczas pokonywania trasy moja pociecha zaliczyła mocny upadek z drabinki, nie poddała się. Maks dobiegł do mety i ukończył konkurencję, mimo, że jego mina była nieco niezadowolona, a oczy zapłakane. No cóż, tak to już z nim jest 😉. Najważniejsze, że była dobra zabawa i nic poważnego się nie stało.

Na całej trasie dopingował mnie mąż, a później dołączyli do niego znajomi. Było to dla mnie bardzo miłe zaskoczenie 😍. Wierni kibice są nieocenieni, w szczególności kiedy robi się ciężko a ciało powoli zaczyna odmawiać posłuszeństwa. Dobry doping jest na wagę złota, a „piąteczka i przytulas” po biegu są dopełnieniem szczęścia i satysfakcji, które pojawiają się wraz z lądowaniem medalu na szyi 🤛❤. Cieszę się, że wzięłam udział w imprezie i dałam radę. Cieszę się, że od kilku lat nie odpuszczam i regularnie staram się uprawiać sport. Cieszę się, że ruch korzystnie wpływa na moje zdrowie i samopoczucie. Cieszę się, że w mojej głowie rodzą się zwariowane pomysły, bo dzięki nim czuję, że żyję. Cieszę, że daję sportowy przykład moim dzieciom, gdyż dostrzegam, że ma to dla nich duże znaczenie. Cieszę się, że mój mąż ceni mnie za ducha walki. W końcu cieszę się, że jeszcze wiele sportowych wyzwań i starć przede mną. Daje mi to ogromną motywację do dalszej pracy. Nad formą ale też charakterem. Kiedyś napisałam, że „ruszyłam tyłek z kanapy i dobrze mi z tym”. Po raz kolejny podpisuję się pod tymi słowami i mam nadzieję, że będą towarzyszyć mi w każdej chwili zwątpienia. Smak moich maleńkich zwycięstw jest rozkosznie słodki 😋👑. Oby zawsze tak było 👍.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *