• Podróże małe i duże

    Sky Walk. Czechy część II

    Poranne promienie słońca W niedzielny poranek budzi mnie słońce, znów zapowiada się piękna pogoda. Jak zwykle wstaję dość wcześnie. Pomimo wygodnego łóżka nie mogę spać, taka już moja natura rannego ptaszka. W przeciwieństwie do mnie, dzieci śpią jak zabite. Musimy je budzić i zaganiać do porannej toalety, gdyż nadeszła pora śniadania i dalszej części wycieczki. Klimat pensjonatu oraz okolicy zdecydowanie im służy, młodszy syn jest nim wręcz zachwycony. Mogę już teraz zdradzić, że w drodze powrotnej był szloch i płacz. Maks zapragnął go kupić i w nim zamieszkać, a przyszłości prowadzić, stwierdził, iż to jego miejsce na ziemi. Urocze, choć ciężko było go uspokoić 🙂 Rzeczywiście miejsce ma swój kameralny,…

  • Bez kategorii,  Podróże małe i duże

    Skalne Miasto. Czechy część I

    Piękno między skałami Tegoroczny sezon na podróże rozpoczęłam od zwiedzania zakątków naszych południowych sąsiadów. W majowy weekend wraz z rodziną i przyjaciółmi udałam się do Skalnego Miasta w Górach Stołowych, a więc kamiennego labiryntu który wyrzeźbiła natura. To w zasadzie dwa duże zbiorowiska skał znajdujące się w Adršpach i Teplice nad Metují, połączone trasą turystyczną. Wspólnie z mężem planowaliśmy ten wyjazd już w zeszłym roku, niestety nie doszedł do skutku. Tym bardziej cieszę się, że w końcu miałam okazję zobaczyć to piękne miejsce. Co ważne, dopisała pogoda. Po kilku tygodniach zimna i deszczu, na weekend w Czechach dopisało słońce i ciepło. Żyć nie umierać. Ale od początku. Skały w Adršpach…

  • Łapię życie garściami

    Maj, bzy, Rybnik i Ty 2019

    Nosowska wcale nie pas! Zeszłotygodniową edycję rybnickiej majówki Maj, bzy, Rybnik i Ty zakończył koncert Katarzyny Nosowskiej. Byłam na kilku koncertach artystki, a ostatni zaliczyłam kilkanaście lat temu. Nadarzyła się więc idealna okazja, by w sobotni wieczór zaserwować sobie muzyczną ucztę, zważywszy, że od dawna jestem wielką fanką jej twórczości. Cenię ją za charakterystyczny wokal i kreację sceniczną, charakteryzująca się prostotą, brakiem sztucznej pozy i ogromem dystansu do świata. Nade wszystko Katarzyna Nosowska jest dla mnie niekwestionowaną królową tekstów, w których przejawia się samo życie, takie jakie jest naprawdę, bez ściemy, kipiące prawdą. Każdy kolejny album to potwierdza. Ostatni album również. Chapeau bas 👏. Cała naprzód i Basta! Trasa koncertowa…

  • Co mnie w życiu inspiruje?
    Inspiracje

    Co mnie kręci, co mnie inspiruje?

    Inspiracja… Brzmi twórczo Inspiracje… temat rzeka. Na szczęście na blogu jest dużo miejsca, by stopniowo go zgłębiać. Wszystkie wydarzenia w życiu mogą inspirować. Nie sposób je wypunktować, bo każdego dnia trzeba będzie dopisać coś nowego. W efekcie lista będzie rosnąć w nieskończoność. Wystarczy, że usłyszę utwór który mnie porwie, zobaczę dobry film lub po prostu poznam kogoś nowego. Możliwości jest ogrom. Nie wspominając już o podróżach i nowo poznanych (lub na nowo odkrytych) miejscach. Tutaj aż kipi od natłoku myśli. W umyśle zaczyna kiełkować potrzeba tworzenia, burza refleksji i pomysłów. Najlepiej spisać wszystko jak najszybciej, żeby nie uciekło. Wtedy powstają soczyste zdania które trafiają w sedno. Oczywiście nie zawsze jest…

  • Łapię życie garściami

    Moja historia „dwóch kresek”

    Słów kilka o trudach macierzyństwa Napisałam ten tekst dawno temu i długo leżakował w folderze pn. „doświadczenia” 📁. Dobra publikacja jest czasem jak wino, musi dojrzeć, nabrać koloru, zapachu oraz smaku. Tak też jest w tym przypadku, a przynajmniej w ten sposób to sobie tłumaczę, bo brzmi całkiem nieźle🤭. Dziś, raptem na kilka dni przed 6-tymi urodzinami mojego syna postanowiłam go udostępnić. Nadarzyła się okazja, więc robię to w ramach wspomnień. Okroiłam go trochę emocjonalnie (ówcześnie buzował), gdyż z biegiem lat zmieniła się moja perspektywa i pogląd na pewne sprawy czy sytuacje. Jednak refleksje i odczucia związane z tym wątkiem pozostały te same. Rozpoczynam go dość pompatycznie (w końcu ukończyłam…

  • Łapię życie garściami

    Ruszyłam tyłek z kanapy i dobrze mi z tym

    Ruch dobry na wszystko Sport to zdrowie, każdy to powie… Niezaprzeczalny fakt, który powinien być naszą codzienną maksymą. Myślicie, że powołuje się na wyświechtany frazes? Otóż nie. Aktywność fizyczna wpływa korzystnie na naszą formę, zdrowie i figurę. Oczyszcza umysł, pozwala pozbyć się negatywnych emocji. Sama się o tym przekonałam, kiedy postanowiłam porzucić „kanapowy” tryb życia i ruszyć swoje cztery litery. Opłacało się zrobić ten krok. Polecam wszystkim. Na pewno znajdziecie idealną formę dla siebie (a możliwości jest multum). Siłownie, fitness kluby, ogromna ilość sprzętu i gadżetów sportowych – dla każdego coś miłego. Marketing działa, nawet prężnie. Szczególnie w internecie. Można śmiało stwierdzić, że sport stał się modny. Słynne trenerki (m.in.…

  • Podróże małe i duże

    Zwolennicy biwaków łączcie się…

    „Było ciepłe lato, choć czasem padało…” No właśnie, zgodnie z tekstem popularnej kiedyś piosenki nadszedł najbardziej wyczekiwany czas w roku. A tu urlopu brak. Niestety sezon wakacyjny 2018 upływa pod znakiem remontu i czekającej wkrótce przeprowadzce na własne „M”. Ciągłe problemy z ekipą remontową, potyczki wokół wyboru koloru farb i armatury sprawiają, że perspektywa chwilowego relaksu oddala się w siną dal… Jednak od czego ma się kreatywnych znajomych. Pewnego upalnego wieczoru koleżanka proponuje weekend pod namiotami, ze spływem kajakowym jako główną atrakcją. Ponieważ w zeszłym sezonie nie zdecydowałam się na ów wyprawę w otoczeniu łona natury, w obawie przed kolejnym rokiem wypominania (rzekomej „księżniczkowatości”), postanowiłam rodzinnie wziąć udział w wyprawie.…