• Inspiracje

    Małe drogowskazy

    Ostatnio przydarzyła mi się miła i całkiem inspirująca sytuacja. Jakiś czas temu obchodziliśmy „Dzień Szefa” (jedno z licznych „świąt” o których istnieniu zazwyczaj nikt nie wie 😉), o którym porannymi życzeniami poinformowała mnie moja kumpela i sąsiadka. Ponieważ obie prowadzimy własny biznes (szefowe pełną parą 💪), postanowiłyśmy uczcić to jakże ważne wydarzenie wspólną kawą i pogaduchami. Czasem trzeba odetchnąć i zrobić sobie małą przerwę, taki moment chilloutu. Tak też uczyniłyśmy, a przy okazji Kasia dała mi prezent wykonany w technice „hand made na szybko” 🎁 . Okazał się on dla mnie bardzo znaczący. Tajemnicze pudełko W małym drewnianym pudełku z motywem kolibra (ma on dla mnie wyjątkowe znaczenie, gdyż symbolizuje…

  • Inspiracje

    „Uszytkowe” cudeńka

    Cykl poświęcony inspiracjom rozpoczynam od opisania mojej współpracowniczki z dawnych lat – Klaudii Urbańczyk. Jak wspomniałam wcześniej, zdolne i pozytywne osobowości są dla mnie ogromną inspiracją. Ponieważ moi znajomi robią na prawdę fajne rzeczy, warto pokazać je światu. Ich działania, charyzma oraz pasje dają mi duże natchnienie do tekstów i sprawiają ogromną radość. Ale wracając do sedna, poniżej przedstawiam Wam pokrótce historię kobiety, która robi cudowne „uszytki” (to jej słowo 😉) dla najmłodszych. Mówiąc wprost – szyje wyjątkowe ubranka dla dzieci (i nie tylko). Sprzedażowy start Klaudię poznałam dobrych kilka lat temu. Pracowałyśmy razem w znanej hiszpańskiej sieci odzieżowej. Była bardzo pracowita i sympatyczna. Odniosłam wrażenie, że ma cechy przywódcze…

  • Co mnie w życiu inspiruje?
    Inspiracje

    Co mnie kręci, co mnie inspiruje?

    Inspiracja… Brzmi twórczo Inspiracje… temat rzeka. Na szczęście na blogu jest dużo miejsca, by stopniowo go zgłębiać. Wszystkie wydarzenia w życiu mogą inspirować. Nie sposób je wypunktować, bo każdego dnia trzeba będzie dopisać coś nowego. W efekcie lista będzie rosnąć w nieskończoność. Wystarczy, że usłyszę utwór który mnie porwie, zobaczę dobry film lub po prostu poznam kogoś nowego. Możliwości jest ogrom. Nie wspominając już o podróżach i nowo poznanych (lub na nowo odkrytych) miejscach. Tutaj aż kipi od natłoku myśli. W umyśle zaczyna kiełkować potrzeba tworzenia, burza refleksji i pomysłów. Najlepiej spisać wszystko jak najszybciej, żeby nie uciekło. Wtedy powstają soczyste zdania które trafiają w sedno. Oczywiście nie zawsze jest…